Skrzypcomaniak
 
 
Losowe zdjęcie
IMG_2920.JPG
IMG_2920.JPG
Kraków 2011

Nawigacja
Strona Główna
Galeria
Artykuły
Download
Linki
Lutnicy
Kategorie Newsów
Kontakt
Szukaj


Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Kawały, dowcipy itp.
Trzy słowa...
hej
ŁAńCUT 2008
Sprzedaqm
Najciekawsze Tematy
Trzy słowa... [46]
Kawały, dowcipy itp. [19]
KONKURS WIENIAWSK... [8]
WYCIECZKA DO ZAKO... [7]
Koncert z jajem 2007 [5]

Ostatnie Artykuły
Skład zespołu 2018/2019
Skład zespołu 2017/2018
Skład zespołu 2016/2017
Skład zespołu 2015/2016
Skład zespołu 2014/2015

Polecamy


Zegar

Google PageRank Checker Powered by  MyPagerank.Net


Aleksandra Januszajtis

Może kiedyś słyszeliście o Ogólnopolskim Konkursie Skrzypcowym Pamięci Aleksandry Januszajtis, który odbywa się w Gdańsku i zastanawialiście się, kto to jest lub kim była Aleksandra Januszajtis.
Przybliżę Wam jej postać, ponieważ wydaje mi się ona jakoś szczególnie bliska - prawie rówieśnica, no i jej miłość do skrzypiec i do Tatr...
Poniższy tekst pochodzi ze strony prof. Marcina Baranowskiego:

Aleksandra Januszajtis urodziła się 7 grudnia 1967 r. w Gdańsku, w muzycznej i intelektualnej rodzinie. Od wczesnych lat ujawniała niezwykłe uzdolnienia muzyczne, plastyczne i naukowe. Gry na skrzypcach uczyła się od piątego roku życia pod kierunkiem mgr Jerzego Hazuki. Po ukończeniu z wyróżnieniem Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej w Gdańsku w 1986 r. rozpoczęła studia u prof. Jadwigi Kaliszewskiej i prof. Marcina Baranowskiego w Akademii Muzycznej w Poznaniu. Ukończyła je przed terminem w roku 1990, uzyskując dyplom z wyróżnieniem. Dzięki amerykańskiemu stypendium, uzyskanemu na kursach wakacyjnych w Blue Hill, kontynuowała studia na Uniwersytecie w Bostonie pod kierunkiem prof. Romana Totenberga. Roczny pobyt w Bostonie był niezwykle pracowity. Zajęcia na uniwersytecie, lekcje z profesorem, udział w trzech orkiestrach – Uniwersyteckiej, Filharmonii Nowej Anglii i Bostońskiej Kameralnej – wypełniały czas, ale dawały satysfakcję. Wszędzie była koncertmistrzynią, grała pierwsze skrzypce lub występowała jako solistka. Jej repertuar obejmował ponad sto utworów skrzypcowych, w tym 12 koncertów. Przy tym wszystkim uczęszczała jeszcze na zajęcia sportowe i potrafiła napisać do domu 40 szczegółowych listów! Intensywna praca pod kierunkiem wspaniałego pedagoga i aktywny udział w życiu muzycznym na wysokim poziomie wyzwoliły jej osobowość i pogłębiły interpretację. Promienne usposobienie zjednywało jej przyjaciół, talent i praca budziły podziw i uznanie.
Lista jej osiągnięć zaczyna się w 1979 r. od I miejsca na przesłuchaniach w Malborku i nagrody specjalnej na Konkursie Młodych Skrzypków w Lublinie. W następnym roku uzyskała II miejsce w Malborku i IV nagrodę w Lublinie. Pierwszym sukcesem międzynarodowym było wygranie w 1983 r. konkursu koncertów na Narodowym Obozie Muzycznym w Interlochen (USA). Udział w Konkursie T. Vargi w Sion (Szwajcaria) w 1987 r. przyniósł jej cenną nagrodę za najlepsze wykonanie kaprysu Paganiniego. Kolejne osiągnięcia, to II nagroda w konkursie muzyki kameralnej w Łodzi z kwartetem „Śmierć i dziewczyna” Schuberta i ważna II nagroda w konkursie
Z. Jahnkego w Poznaniu – obie w 1989 r. – oraz V nagroda i nagroda specjalna za interpretację Bacha w 1990 r. na konkursie T. Wrońskiego w Warszawie. W kwietniu 1991 r. wygrała konkurs koncertów w Bostonie, budząc entuzjazm wykonaniem koncertu Sibeliusa.
W końcu maja 1991 r. Ola wróciła do Gdańska na „wakacje”, które zaczęły się szeregiem występów z Litewską Orkiestrą Kameralną w Kownie (31.V.), Gdyni (6 i 9.VI.), Sopocie (7.VI.), Gdańsku (8.VI.), Toruniu (10.VI.)
i Warszawie (11.VI.). Grała „Pory Roku” Vivaldiego, które bardzo lubiła i na temat których pisała pracę dyplomową. Po ostatnim koncercie na Zamku Królewskim w Warszawie dyr. Jan Popis z Polskiego Radia zaproponował sesję studyjną, w wyniku której powstało piękne nagranie – ostatnie w jej życiu.
1 lipca 1991 r. głaz oderwany z tatrzańskiego szlaku strącił ją w przepaść, przerywając wspaniale zapowiadającą się karierę.

„Polska wiolinistyka poniosła wielką stratę. Odeszła 23-letnia dziewczyna, w której tkwiło tyle niespełnionych możliwości.” (Wanda Obniska)

„Aleksandra albo Ola, jak ją wszyscy nazywali, była natchnieniem dla swoich kolegów i pobudzeniem myśli dla nauczycieli. Nasze lekcje przebiegały tak szybko, miało się wrażenie, że zaledwie zaczęliśmy, bo omawiało się tyle artystycznych możliwości. Jak prawdziwa artystka Ola przeżywała każdy swój występ i wkładała całą duszę
w wykonanie. Starała się przy tym opracować każdy szczegół do maksimum, co zjednywało jej szacunek muzyków.” (Roman Totenberg)


„Ucieleśnione w jej grze było wszystko, co posiadała: żar, czułość, wrażliwość, skromność i nieprawdopodobny talent, które będą zawsze żyły w naszych sercach i umysłach.” (David Hoose – dyrygent Orkiestry Uniwersytetu
w Bostonie)

„Wciąż mamy przed oczami drobną figurkę z szopą przecudnych rudych włosów i granie odszlifowane do najwyższego blasku.” (Krystyna Domarkiene z Litewskiej Orkiestry Kameralnej)

„Tak pięknie grała na skrzypcach! Była zawsze jasna jak promień słońca i taka pełna życia! Wszyscy radowali się jej obecnością.” (Nancy Hawkins z New England Philharmonic Orchestra)

„Podczas koncertu Sibeliusa po raz pierwszy w życiu zdałam sobie sprawę, że lubię występować i grać jako solistka. Zapomniałam o nerwach i dałam się ponieść muzyce. Uwielbiam granie z orkiestrą.” (Aleksandra Januszajtis)

W kronice TOPR z 1991 r. czytamy:
"1-go lipca podczas schodzenia z Krzyżnego do Dol. Pięciu Stawów została śmiertelnie ugodzona kamieniem 24-letnia Aleksandra Januszajtis z Gdańska. Głaz ten został strącony przez wyżej idących turystów."
Komentarze
Brak komentarzy.

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Chesz się zarejestrować?
Wyślij do nas WIADOMOŚĆ.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

aniaklub
14/06/2018 22:54
Kibicując piłkarzom nie zapominajcie o muzyce smiley

aniaklub
06/09/2017 20:53
Rok szkolny 2017/2018 wystartował. Życzę wszystkim radości z nauki i nauczania smiley

aniaklub
24/07/2017 23:59
WAKACJE ! smiley smiley smiley

aniaklub
19/06/2017 00:46
We wtorek - 20.06.2017 spotykamy się o godz. 18:30 na próbie. smiley

aniaklub
17/03/2017 23:29
18 marca 2017 zbiórka na stacji PKP - godz. 6:30. Masakra, ale odeśpimy w pociągu smiley

aniaklub
05/03/2017 23:00
Zapraszam rodziców na zebranie we wtorek - 7 marca 2017 r. po zespole (godz. 20:30)

aniaklub
15/01/2017 20:30
Życzę Wam udanych FERII ZIMOWYCH smiley

aniaklub
05/01/2017 02:19
Skrzypcomaniacy, wracajcie szybko do zdrowia!

aniaklub
19/10/2016 01:15
Skrzypcomaniak zaprasza 19.X.2016 na godz. 20:00 do auli PSM na Koncert Jesienny. Wystąpią również młodzi skrzypkowie z klasy prof. M.Karwat.

aniaklub
16/10/2016 12:11
Robert Łaguniak gra w poniedziałek - 17.X.2016 o godz. 20:15. Trzymamy kciuki oglądając TVP Kultura smiley

Archiwum

Przyjaciele

• Quinteto el Tango

• Państwowa Szkoła Muzyczna I i II st. w Pabianicach

• Towarzystwo Muzyczne im. Karola Nicze

• Akademia Muzyczna w Łodzi

• Wydawnictwo Muzyczne "CONTRA"

• Lutnicy •


Ankieta
Czy strona "www.skrzypcomaniak.pl" jest potrzebna? - Skomentuj

Zdecydowanie tak!

Tak, powinna istnieć.

Raczej tak.

Chyba nie jest potrzebna.

Jest calkowicie zbędna

Skomentuj